środa, 29 kwietnia 2015

Wspólna akcja: Maj z glinkami.

Dawno na Włosowelove nie było wspólnej akcji. Tym razem postawiłam na glinki, które znam i lubię w pielęgnacji włosów, ale w stosowaniu których brakowało mi ostatnio systematyczności.

Mam nadzieję, że przyłączycie się do akcji i podzielicie się ze mną efektami! Być może dzięki wspólnemu działaniu część z Was przekona się do używania glinek i błót na co dzień. To wspaniałe naturalne kosmetyki, jednak ich efekty zwykle są widoczne dopiero przy regularnym stosowaniu.

czwartek, 23 kwietnia 2015

Chcę Wam coś powiedzieć. Może zbyt osobistego, może nie.

I nie na temat włosowy, ale z drugiej strony sprawny metabolizm na pewno na ładniejsze włosy się przekłada, no nie? I teraz mogę całkiem zręcznie przejść do części mnie jarającej: POJAWIŁ SIĘ. JEST. Zapał do ćwiczeń i odchudzania.

Może zdjęcie nie pokazuje wszystkiego, mam na sobie zimową kurtkę i w ogóle... jestem jednak przekonana, że tak jak ja nie chcę się dokładnie pokazywać, tak Wy nie chcecie oglądać. Dziewczyny, mam równe 40 kg nadwagi. Tyle samo co w zeszłym roku, i pewnie to jest jakiś wstyd, ale to nieważne.

piątek, 3 kwietnia 2015

Wrażenia z lektury: Katarzyna Majgier, „Stuletnia Gospoda”.

Rzadko jara mnie literatura, z braku lepszego określenia, kobieca. Jeśli czytuję sagi, to najchętniej o wojownikach czy wikingach. Jestem jednak łasa na dobrze opowiedziane historie.

Katarzyna Majgier ma do opowiadania historii talent. Kiedy ostatnio połknęłyście książkę „na raz”? Ja właśnie teraz, kilka chwil przed napisaniem pierwszych zdań recenzji. Gospoda jeszcze się nie „uleżała”. Kiedy dobra opowieść, zbiór liter, akapitów i zdań wciąga, z konglomeratu znaków staje się czymś więcej. I działa wtedy jakaś magia.

Jestem fanką takiej magii.

środa, 1 kwietnia 2015

Ziołowa farba do włosów Khadi w odcieniu Średni Blond. Jak spisała się na siwych włosach?

Kiedy tylko zobaczyłam te farby w polskich sklepach, pomyślałam, że koniecznie muszę wypróbować je na włosach Mamy. Rodzicielka moja ma cienkie i delikatne włosy i bardzo wrażliwą, suchą skórę głowy. Od niemal roku nie farbuje już chemią, zamiast tego w razie potrzeby dodaje do używanego szamponu gencjanę, aby nadać siwym włosom szlachetności. Dwukrotnie pigmentowałam jej pasma na delikatny blond, co nadało im lekko perłowego odcienia. Mama nie poświęca włosom wiele uwagi, ale lubi gdy wyglądają na zadbane.

Dla osób, które do tej pory nie miały styczności z farbą ziołową, wyjaśnię, że w przeciwieństwie do farb chemicznych nie rozjaśnia ona włosów. Może zabarwić włosy siwe, aczkolwiek ich kolor pozostaje jaśniejszy niż pozostałych partii. Po kilku aplikacjach te różnice zwykle się wyrównują. Za to skład „henny” opiera się wyłącznie na ziołach, dobranych nie tylko pod kątem efektu kolorystycznego, ale również i wzmocnienia i odżywienia cebulek włosowych. Przed pierwszym użyciem Khadi należy wykonać próbę alergiczną na skórze oraz próbę kolorystyczną na wybranym paśmie włosów. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby używające naprzemiennie farb roślinnych i chemicznych (indygo + oksydant = zielony odcień). Niemniej farby ziołowe na bazie henny mają o wiele niższy potencjał drażniący od chemicznych.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...