środa, 18 marca 2015

10 przykazań zdrowych włosów.

Tak naprawdę pielęgnacja włosów jest bardzo prosta, wiecie? :)




  1. Po pierwsze nie niszcz. Jeśli kruszą się po rozjaśniaczu, odstaw rozjaśniacz. Jeśli są spalone prostownicą, nie prostuj.
  2. Myj włosy dokładnie, w razie potrzeby dwukrotnie. Rób to tak często, jak tego potrzebują, nie częściej jednak niż raz dziennie i nie rzadziej niż raz w tygodniu.
  3. Nie wierz bezkrytycznie obietnicom producentów, zawsze sprawdzaj recenzje produktu w wiarygodnym źródle, zapytaj o opinię lub przeczytaj recenzję przed zakupem. Level expert: naucz się czytać składy.
  4. Pamiętaj, że im dłuższe (a także im cieńsze) włosy, tym więcej wymagają troski i delikatności.
  5. Nie lekceważ problemów skórnych. Jeśli jakiś kosmetyk Cię podrażnia, nie używaj go już lub używaj znacznie rzadziej. Jeśli kondycja skóry pogorszyła się drastycznie w krótkim czasie, skonsultuj się ze specjalistą.
  6. Twoje włosy muszą mieć „z czego” rosnąć. Jedz zdrowo.
  7. Raz w tygodniu nałóż na włosy maskę. Zniszczone włosy mogą wymagać jej częściej.
  8. Jeśli masz włosy do ramion lub dłuższe, nie zapominaj o zabezpieczaniu końcówek.
  9. Czesz włosy delikatnie, odpowiednim narzędziem.
  10. Daj szansę olejom.

40 komentarzy:

  1. Do punktu 10 nie moge jeszcze sie przekonac:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w całej pielęgnacji właśnie najbardziej lubię oleje ;d

      Usuń
    2. Amelio oleje to super sprawa, to podstawa mojej pielęgnacji nie tylko włosowej, olejuję również paznokcie a nawet buzię :)

      Usuń
  2. I na sam koniec - pokochaj swoje włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie się podział discus?
    Gdzie się podział mój komenentarz?

    :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Disqus i komentarze wrócą. Poczekam dobę zanim zacznę panikować.

      Usuń
  4. Co się stało z Twoim blogiem? :O :O

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio staram się czytać przed zakupem opinie na temat danego produktu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Długo dojrzewałam do tej zmiany i właśnie dzisiaj przyszedł jej czas :)

      Usuń
    2. Wiosenne zmiany! :) Ach jak dobrze, że zmieniłaś "metodę" dodawania komentarzy, strasznie się z tego powodu cieszę :)

      Usuń
    3. Nie zmieniłam. To chwilowa awaria, nadal preferuję Disqus i mam nadzieję że już wkrótce ożyje.

      Usuń
  7. nowy szablon widzę :D
    ale ja tu już komentowałam przecież :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, disqus się przestraszyło nowego szablonu i uciekło. Dam mu dobę do namysłu zanim zacznę grzebać, żeby czegoś nie usunąć przypadkiem.

      Usuń
    2. Spróbuj go dodać od nowa na stronę, zaloguj się do swojego konta Disqus na ich stronie i tam po prostu wybierz od nowa opcję instalacji widgetu Disqus bo pewnie go wcięło przy kasacji starego szablonu. Nie pamiętam jak dokładnie się to robiło, ale coś takiego miałam raz jak grzebałam i zmieniałam na blogu.

      Usuń
    3. Na razie nie chcę tego robić, bo boję się że znikną wszystkie komentarze. Zamiast tego zrobiłam takie coś jak "migracja dyskusji". Dzięki za chęć pomocy mimo to :)

      Usuń
  8. 10 punkt uwielbiam! Oleje to coś najcudowniejszego ;)
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwaga, czas na dziwne skojarzenie - litery w nagłówku przypominają mi autobus, w którym siedzą weseli ludzie. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne porady i to w pigułce tak jak lubię

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ tu się kolorowo i optymistycznie zrobiło! :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się szablon :) jest taki radosny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nagłówek wygląda super ;) U mnie się zaczęło właśnie od olei!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo pozytywne zmiany, naglowek super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy pod 6 punkt mogę zaliczyć czekoladę?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. swieta prawda :)
    jeszcze 11. to co u kogos sie sprawdzilo u ciebie nie musi (i odwrotnie) wiec testuj
    ale 12nie traktuj wlosow jako obiektow eksperymentow i testow, miej zawsze swoje pewniaki

    OdpowiedzUsuń
  17. To do siebie mogę zaprosić po porady odnośnie zdrowego żywienia - niedługo na blogu produkty które pomogą rosnąć naszym włosom :)


    Takie proste, oczywiścte - a jednak niektórym cięzko zrozumieć jak bardzo nasze codzienne rytuały niszczą włosy. Ja długo się przestawiałam z wielu rzeczy - obecnie staram się używać dobrego ręcznika do odsączania włosów (koszulki). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dodałabym coś o dokładnym szczotkowaniu i włosów i skalpu. Jak przeczytałam o tym u Ciebie, chyba że nie u Ciebie:D, szczotkuję codziennie i włosy są milsze, nowe rosną i wolniej się przetłuszczają. Albo przetłuszczają się tak samo ale lepiej wyglądają jak je porozczesuję dokładniej:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pink Lipstick23 marca 2015 14:21

    o rany jak tu ładnie <3 :))) ja muszę zadbac o poprawną dietę, bo z tym mam problem :) mam w planach jeśc dużo zielonych warzyw i owoców. Mam pytanie, znalazłam jakiś szampon z palmą sabałową, ale nie wiem mi nie zaszkodzi na moją łysinkę. Nie mam się kogo doradzic, więc biję do speca, czyli Ciebie :) możesz zerknąc? http://www.doz.pl/apteka/p110524-Anna_New_szampon_GranatEkstrakt_z_Palmy_Sabalowej_przeciw_wypadaniu_300_g
    będę wdzięczna ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Niestety, tak jak wygląd bloga podoba mi się bardzo, tak niestety zmiana szablonu zaowocowała ogromnym bałaganem z komentarzami, jestem o to trochę zła...


      Co do szamponu, na dwoje babka wróżyła, zawiera sporo, w tym potencjalnie drażniących, konserwantów. Z drugiej strony nie kosztuje majątku. Myślę, że możesz go kupić i ostrożnie wypróbować. W razie niepokojących objawów na głowie zawsze możesz wyprać w nim sweter albo umyć podłogę ;)

      Usuń
  20. Muszę zacząć zdrowiej jeść i dać szansę olejom..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...