czwartek, 19 lutego 2015

Kącik porad: Włosy Czytelniczki. Jak zabrać się za świadomą pielęgnację, od czego zacząć dbanie o włosy.

witam, i prosze o pomoc :)

opis włosów: koncówki się rozdwajają po 2 mies
cienkie
średnia ilość (obw. kucyka 8 cm.)
przetłuszczają się po 2-3 dniach
średnia porowatość
zniszczone były około 5msc. temu po czym ścięłam 20 cm.
proste
mnóstwo odstających NIEZNISZCZONYCH włosków
naturalna podwójna grzywka(baby hairs od zawsze)
prześwity przy uszach widoczne po 2 dniach nie mycia włosów

opis pielęgnacji:
szampon: joanna rzepa,ktory powoduje niemile w dotyku suche wlosy
odzywka: brak bo po niej moje wlosy sie nie ukladaja
rozczesuje na sucho TT
olejowane olejami z pestek dyni,archaidowym, olejem z oliwek, lecz wszystkie powoduja suchsze wlosy niz byly (jakas rada co do oleju?)
nie farbowane
nie uzywam prostownicy\lokówki/suszarki
niegdyś tapirowane
nie zabezpieczam końcówek

chcę:
chcialabym by moje wlosy sie nie rozdwajaly, odstajace wloski przylegaly do skory glowy, wkoncu poznac porowatosc moich wlosow, szybszy przyrost i ewentualne zageszczenie

z gory dziekuje za rady i pozdrawiam

czytelniczka

Podoba mi się sposób, w jaki Czytelniczka wysłała wiadomość, czytelnie, zwięźle i jasno wyrażając swoje (realne!) oczekiwania. :)

Co doradziłam?

Mycie. Do mocnego szamponu polecam dołożyć jakiś delikatniejszy (przykłady tutaj) i używać ich naprzemiennie. Ziołowe szampony są dość mocne i mogą nadmiernie wysuszać.

Zabezpieczanie końcówek. Jest wprost niezbędne, jeśli włosy mają być zapuszczane i/lub podcinane rzadziej. Nawet zdrowe końcówki, w przypadku, kiedy nie są w żaden sposób chronione przed zniszczeniami mechanicznymi, będą się niszczyć. Jeśli do braku zabezpieczenia dodamy tak ubogą pielęgnację, cóż, zdjęcia mówią same za siebie.

Odżywianie. Nie do końca wiem, co kryje się pod zwrotem „włosy nie układają się po odżywce”. Na fotografiach wyraźnie widzimy, jak suche, sztywne, sterczące są włosy Czytelniczki. Ewidentnie brakuje im nawilżenia. Którego nie zapewni olej (dlaczego nie, wyjaśniałam tutaj). Przynajmniej raz w tygodniu odżywkę warto zastąpić odżywczą maską.

Maski i odzywki polecam Czytelniczce nałożyć od ucha w dół, a gdyby obciążały, nawet od karku w dół. Warto przeglądać składy kosmetyków w celu uniknięcia alkoholu etylowego i denaturowego w produktach stosowanych na długość włosów. Kiedy włosy odzyskają już nawilżenie, powiedzmy po miesiącu, do pielęgnacji warto dodać proteinową maskę lub odżywkę w sprayu. Proteiny wygładzą włosy, dodadzą im sypkości, gładkości, blasku - ale tylko używane na włosy odpowiednio nawilżone. Zadbanie o nawilżenie włosów w połączeniu z rozsądną dawką emolientów powinno poskromić sterczące teraz włosy.

Olejowanie. Prawdopodobnie Czytelniczka nie miała szczęścia w doborze oleju. Jej włosy określiłabym jako średnio- w stronę niskoporowatych, a takie zwykle oliwy z oliwek nie lubią. Polecam wypróbować oleje: słonecznikowy, z pestek winogron, z nasion bawełny, sojowy (albo oliwkę babydream na jego bazie). Żeby pomóc włosom odzyskać nawilżenie, najpierw spryskać je
mgiełką z gliceryny pół na pół z wodą, a potem dopiero nałożyć olej.

Jeśli chodzi o szybszy przyrost i zagęszczenie, sprawę powinna załatwić dowolna, regularnie używana, wcierka.

Ponieważ włosy Czytelniczki nie są bardzo zniszczone, efekty bardziej świadomej pielęgnacji powinny być widoczne bardzo szybko. Wyraźna różnica może mieć miejsce już po pierwszym myciu z dobrze dobranym olejem i odżywczą maskę. Na długotrwałe efekty będzie trzeba poczekać przynajmniej 2-3 tygodnie.

Rozpoczynając przygodę ze świadomą pielęgnacją często gubimy się w natłoku informacji pozyskanych na forach, blogach, w internecie. Czasami trudno odróżnić rzetelne recenzje od artykułów typowo reklamowych. Jednocześnie często wierzymy, że gdzieś istnieje jeden konkretny, cudowny kosmetyk, który sprawi że w ciągu kilku dni wyhodujemy włosy jak z reklam TV. ;) Niestety, to tak nie działa.

PS. Nawet gwiazdy TV nie mają włosów jak gwiazdy TV, co pokazywała jakiś czas temu Marta.


Powiązane posty:

29 komentarzy:

  1. bo ty to formularz zgloszeniowy powinnas zrobic: wlosy- pielegnacja- problem. I wtedy wszystko jasne by bylo :)
    tez bym poszla w zmiane metody olejowania, oprocz gliceryny polecam serum z glutka lnianego z olejem, zel aloesowy z olejem, moze watro wyprobowac "rosolku"?
    Porzadne zabezpieczanie koncowek silikonow to KONIECZNOSC- ja widze ogromna roznice u siebie odkad regularnie stosuje serow silikonowych. Pomoze tez troche na odstajace babyhairy

    OdpowiedzUsuń
  2. na razie obcięłam i zobaczymy co bedzie dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mogę ja tez swoje zgłoszenie wysłać ?

    OdpowiedzUsuń
  4. takich włosów jak ja to chyba nikt nie ma :( kombinuję już 3,5 roku i już nie wiem co robić :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprawdź w wyszukiwarce na pasku bocznym, czy nie poruszałam już na blogu podobnego zagadnienia. Jeśli nie, to śmiało! Jeśli tak, to tez odpowiem, acz nie ukrywam, że mniej chętnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za link z włosami gwiazd :) Trochę się dowartościowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mamy piękne włosy Dorotko, nie ma co! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie, Joanna Rzepa świetnie wpływa na skórę głowy, ale włosy na długości trochę cierpią. A może maski i odżywki przed myciem? Odkąd regularnie zabezpieczam końcówki nie mam problemu z rozdwajaniem. Używam zamiennie serum Marion i Gliss Kura (6 olejków). Również ładnie przygładzają odstające włosy na długości.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno mnie żaden włosowy post tak nie ruszył :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olga z Triny.pl21 marca 2015 21:19

    Jeśli czytelniczka z jakiś powodów nie lubi stosować odżywek do włosów, to może zamiast nakładać je po myciu, powinna zacząć stosować je do mycia włosów? Z olejów poleciłabym jeszcze lniany, rycynowy albo z kiełków pszenicy - włosy średnioporowate, którym blisko do niskoporowatych powinny być zadowolone z ich stosowania :)

    Zapraszam: http://triny.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
  11. studentka zarządzania21 marca 2015 21:19

    Ja proponuję olejek odbudowujący z YR, do tego siemie lniane i zestaw z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgodzę się z wszystkim poza rycyną, która lubi wysuszać skórę głowy i włosy, w dodatku przez swoją gęstość trudno się rozprowadza i zmywa. To nie jest zły olej, ale trudny w obsłudze dla osoby początkującej. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie z tych rzeczy sprawdził się tylko olejek YR, ale jasne, nie są to złe kosmetyki. Ostrożnie podchodziłabym do alterry, tak wysuszone włosy mogą nie zareagować dobrze ani na alkohol, ani na aloes.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też używam teraz Mariona i 6 olejków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie właśnie super sprawdza się glutek z siemienia lnianego, nakładany pod olej. Teraz mam super miekkie włosy, a przedtem w dotyku były wyraźnie suche.
    Niestety ani gliceryna, ani mleczko pszczele w glicerynie nakładane pod olej, nic nie zdziałały.

    OdpowiedzUsuń
  16. domyślałam się jak wyglądają naprawdę włosy gwiazd, ale ten post i tak mnie zaszokował, dzięki za linka, poza tym bohaterka posta ma bardzo ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie o wiele lepiej sprawdza się olejowanie na serum niż tylko olejem :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Odżywek zaczęłam używać dopiero po trzydziestce. Do dziś dnia mam ochotę dać sobie kopa w dupsko za tą ignorancję! Odżywka po każdym myciu - pozycja obowiązkowa! Nie należy jej pomijać, tylko znaleźć właściwą :). Widzę ogromny potencjał do pięknego błysku i zwichrowane, suche, zbyt lekkie włosy. Myślę, że regularność w stosowaniu odżywek zrobi cuda! Nie muszą być ciężkie, ale niech będą nawilżające i lekko odżywcze.

    Strasznie mi się elektryzują włosy.... Dorotka masz na to jakiś sposób???? Winna chyba czapka, bo ogólnie nie mam chyba przesuszonych włosów...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem czy spodoba Ci się mój sposób - silikonowe serum :) Możesz też przepłukać czapkę w płynie do płukania tkanin, jego właściwości antystatyczne mogą pomóc.

    Ale nie jestem specjalistką, moje włosy elektryzują się tylko kiedy noszę polarową bluzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak bardzo przyzwyczajamy się do popoprawianych obrazów w czasopismach, internecie i telewizji, że tracimy perspektywę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiście, każde włosy są inne. Uważam, że mimo wszystko warto wypróbować glicerynę na początku, ponieważ jest łatwo dostępna, tania i nie da się nią zrobić krzywdy - w przeciwieństwie na przykład do aloesu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz rację - nie spodobał mi się sposób :DDDDDDDD
    Czapki wypłuczę, dziękuję :) i chyba sobie pozawieszam na kaloryfery pojemniki z wodą, chociaż mamy tak ciepło, że kaloryfery prawie pozakręcane....

    OdpowiedzUsuń
  23. A moze ja mam? Poczytalam u Mysi o szklistych i mi ulzylo, bo zawsze myslalam ze mam loki ale o nie zle dbam.

    Co do dziewczyny zglaszajacej sie po porade musze dodac swoje 5 groszy ;) Moim zdaniem te wlosy sa falowane. Bardzo prosze przeslac zdjecie umytych i rozczesanych palcami albo grzebieniem o szerokich zebach NA MOKRO. Tak na oko wlascicielka moze powinna sprawdzic poziom zelaza i tarczyce, najczesciej to pogarsza stan wlosow. I prosze zawiazywac w koczek slimaczek na noc. To bardzo wazne. Dorotko, prosze wspominaj o tym. Moje wlosy przestaly sie wykruszac gdy uzywam dodatkowo odrobinke oleju po myciu i zawiazuje w koczek na czubku glowy do spania.
    Olej polecam sezamowy z nieprazonego sezamu i olej z orzechow laskowych - oba niewnikajace i z mala iloscia omega 9, bo to moze takim wlosom przeszkadzac.

    OdpowiedzUsuń
  24. droga Joanno , a może skontaktujemy się na maila ? bo chciałabym popytac ? jeśli nie masz nic przeciwko , mój mail : aga31.81@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo ja też mam bardzo suche włosy po olejowaniu. A próbowałam wielu i na różne sposoby (na glicerynę i żel lniany też). Cóż takie dziwne mam włosy :), u mnie jak na razie sprawdza się tylko olejek rycynowy. Chociaż z nasion bawełny nie próbowałam, może kiedyś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej, w ciągu paru tygodni przestudiowalam Twojego bloga wzdłuż i wszerz i żałuję, że juz jestem na końcu. Masz swietne poczucie humoru i wiele razy czytając coś ,śmiałam się sama do siebie. Pozdrawiam, Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  27. Chcesz mieć dłuższe włosy w krótkim czasie? Zapraszam do dołączenia do wspólnej akcji picia drożdży. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/2015/02/akcja-picia-drozdzy.html

    OdpowiedzUsuń
  28. dzięki za link do tekstu Marty, ale mi się poprawił humor ;) nie to, żebym kiedykolwiek porównywała się do gwiazd, ale za to zazdroszczę wielu kobietom objętości, bo mnie samej włosy sypią się i nie mogą przestać :( ale dziś już mi lepiej!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...