niedziela, 2 listopada 2014

Małe, bardzo smutne światełko.

W dziecięcych częściach cmentarza zawsze uronię kilka łez. Wczoraj szła koło mnie Zosia i trzymałam w palcach jej ciepłą rączkę.

 W pewnej odległości od małych grobów, na trawniku pod świerkiem, ktoś postawił świeczuszkę, 
nawet nie - sam wkład od znicza, bez osłonki. 
Ten widok był dla mnie smutniejszy niż cały cmentarz razem. 
Może komuś została świeczka i po prostu postawił ją w wolnym miejscu. 
Ale może ktoś cierpi w tęsknocie za dzieciątkiem, które nie ma nawet grobu? Tęskni nieśmiało, jakby wstydliwie, zamiast wielkiego znicza zapalił malutkie światełko dla małej duszyczki?

Kochajmy naszych bliskich, weźmy ten dzień w serce, pamiętając o tych, którzy są z nami. Życie jest takie kruche, a zmarłym możemy najwyżej zapalić maleńką świeczkę.

Grafika pochodzi z tej strony.

12 komentarzy:

  1. Na "moim" cmentarzu jest 7 małych kopczyków, sprawiają takie niewygodne wrażenie pośród liści, obok innych grobów. Nawiązując do dzisiejszego dnia - kilka lat temu znalazłam piękny w swojej prostocie wiersz Brzechwy pt. "Dzień zaduszny":

    Kiedy miedzianą rdzą
    Pożółkłych jesiennych liści więdną obłoki,
    Zgadujemy, czego od nas obłoki chcą,
    Smutniejące w dali swojej wysokiej.

    Na siwych puklach układa się babie lato,
    Na grobach lampy migocą umarłym duszom,
    Już niedługo, niedługo czekać nam na to,
    Już i nasze dusze ku tym lampom wkrótce wyruszą.

    Jeżeli życie jest nicią – można przeciąć tę nić,
    I odpłynąć na obłoku niby na srebrnej tratwie…
    Ach, jak łatwo, ach, jak łatwo byłoby żyć,
    Gdyby nie żyć było jeszcze łatwiej!



    Korzystajcie z tego święta, spędźcie je z rodziną, wypytajcie o korzenie - to może być jedyna taka okazja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na moim cmentarzu jest dużo takich małych kopców, mają tylko drewniany krzyż, tylko nieliczne mają płytę, jednakże każdy ma po kwiatku, zniczy i mi na prawdę smutno jak na nie patrzę i mam nadzieję, że długo maleństwa nie cierpiały :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj samam zwróciłam uwagę na kilka miejsc podobnych - przykro sie robi w takich sytacjach :(

    OdpowiedzUsuń
  4. W mojej rodzinnej miejscowości jest naprawdę malutko takich grobów. Jednak w rodzinnej miejscowości mojego męża byłam nimi dosłownie otoczona. Bardzo smutne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Na cmentarzu w mojej rodzinnej miejscowości jest kilka takich bezimiennych, zapomnianych kopczyków. Razem z mamą i ciocią wyrywamy stamtąd chwasty, ogarniamy liście i stawiamy chociaż malutką świeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wzruszył mnie ten krótki wpis! U nas na cmentarzu nie ma dziecięcych grobów, a i u mnie w rodzinie szczęśliwie nie umarł nikt, kogo bym pamiętała, ale kiedy pomyślałam, że moi bliscy mogliby leżeć w grobie, na który patrzyłam... Brr! Brakuje mi takiej właśnie zadumy w te święta, a nie tylko, pardon, "grobingu".

    Ps. Niestety, komentarze nie pozwoliły mi się zalogować...

    OdpowiedzUsuń
  7. Co roku zapalam małą świeczuszkę :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja pieciolatke tez w ten weekend poruszyly dzieciece groby, jakos nie mogla zrozumiec faktu ze dzieci tez moga umrzec, ciezko chorowac czy urodzic sie martwo :(
    Ciezko z dziecmi w ogole rozmawiac o chorobach, smieci zeby nie przerazic...ale trzeba zeby mialy swiadomosc

    OdpowiedzUsuń
  9. A w ogole, odkad zostalam mama to temat smierci i cierpienia dziecka w ogole mnie przeraza i bardzo mocno porusza. Od kilku lat jest w Pl obchodzony dzien Dziecka Utraconego, 15pazdziernika i mysle ze wazne jest uswiadomienie ze nie zawsze ciaza konczy sie happy endem. W Polsce to nadal troche temat tabu, trabi sie o aborcji ale kwestia poronienia, straty jest mocno przemilczana

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, małe groby to coś, co sprawia że człowiek przestaje pędzić, a zaczyna myśleć. Ja wiele razy zastanawiałam się, kim by było to dziecko, ile by miało teraz lat, jakby wyglądało, czy miałoby już kogoś u boku?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w rodzinie mam taki mały grób, to mój starszy brat, którego już na świecie nie zastałam, zmarł po dwóch tygodniach życia. Zawsze myślę, ile bólu rodziców wiąże się z takim grobem. To nie taka powinna być kolejność odchodzenia. Pocieszające jest to, że dzisiaj tych grobów powinno być coraz mniej, kiedyś dzieci częściej umierały.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą"

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...