środa, 20 sierpnia 2014

Zapuszczam włosy + ostatnie godziny konkursu

Witajcie, Dziewczyny!

Na post o mydlanym muzeum nadal zbieram wenę, mam wielką nadzieję, że uda mi się go opublikować jutro. Tymczasem chcę Wam (i sobie) przypomnieć, że jak najbardziej można zapuszczać wypadające włosy. Że walka z wypadaniem często jest podobna do walki o długość, i że wcierając rozmaite mazidła w naszą skórę głowy możemy się spodziewać szybszego wzrostu włosa.

Do tych wszystkich przemyśleń przekonała mnie akcja Eternity, o której przeczytacie na jej blogu. Już się przyłączyłam i będę walczyć o dodatkowe centymetry, zarówno w objętości, jak i długości fryzury. Po drodze zapewne czeka mnie jeszcze podcięcie, ale wracam do comiesięcznego mierzenia długości włosów, bo ostatnio olałam sprawę. A może niepotrzebnie, bo włosy jakieś takie podejrzanie długie się zrobiły, mimo ostatniego konkretnego cięcia. Po cichu trzymam kciuki za to, że może i przestaną wypadać kłębami...

To jak, przyłączycie się? :)

Przemyślcie sprawę, tymczasem przypominam, że do końca dnia możecie zawalczyć o bon na 100 złotych do Perfumerii Yasmeen w ramach urodzinowego rozdania. Formularz zgłoszeniowy oraz regulamin zabawy dostępne są w tym poście.

29 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki Kochana,mam nadzieję że szybciutko osiągniesz swoją wymarzoną długość :) kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o kochana chyba mi w myslach czytasz :) bo ostatnio mam wielkie watpliwosci czy przez to wypadanie nie pojsc na ostre ciecie :/
    Ale moze dam sobie jeszcze troche czasu walki o dlugosc i gestosc- chociaz w zasadzie z dlugosci jestem juz dosc zadowolona, ale chyba bede dazyc do zejscia z cieniowania...

    Mam pytanie, skusilam sie- jak to ja- na taki produkt
    http://ekopiekno.pl/pl/p/Spray-do-wlosow-na-mlecznej-serwatce-pobudza-wzrost-200ml/1602

    oczywiscie wine zwalam na Ciebie bo kazalas mi doproteinowac ;) ale zastanawiam sie jak to stosowac, bo skoro ma pobudzac wzrost to chyba raczej na cebulki niz na dlugosc? Moglabys laskawie rzucic okiem na sklad i cos zasugerowac?

    OdpowiedzUsuń
  3. zaiste moje włosy potrzebują dodatkowych centymetrów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny skład, ja też chcę! :) Spokojnie możesz wcierać te w skalp, biotyna i pantenol mogą pomóc. Na długość również jak najbardziej się nadaje. :) Pytałaś mnie wczoraj też o odżywkę proteinową, i przypomniało mi się, że używałam jednej, która sprawdziła się u mnie doskonale bez ulepszeń. Dokładnie ta: http://www.celia.pl/pl/product/772/maska-do-wlosow-gleboko-nawilzajaca/ U mnie była w zielarskim za 1,50 i chętnie kupię ją ponownie jak zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaaaaaaaaaaasssssssssssssssssssssssss <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  6. nie ekscytuj się tak bardzo :P musiałam zamknąc oczy i znieczulić palce jak to robiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zimne dłonie.21 marca 2015 20:25

    Mi wypadaja okresowo, ale zapuszczam dalej!

    OdpowiedzUsuń
  8. no wlasniesklad tak prosty ze az trudno uierzyc :) zobaczymy czy rownie pieknie zadziala jak wyglada.
    takich maseczek nigdzie nie widzialam-ale rozejrze sie, cena zacheca ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Joanna Polańczyk21 marca 2015 20:25

    Zapuszczam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I dlatego właśnie tak się ekscytuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wytrwale, juz od dluzszego czasu ;) Musze zerknac na akcje Eter :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejuuu nie ogarniam tego nowego systemu komentowania :-D
    W każdym razie chyba tez muszę przyłączyć się do akcji, może w ruch pójdą drożdże ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie taka akcja pojawiła się dużo wcześniej na blogu... No ale nieważne, w każdym razie też zapuszczam i walczę o centymetry :) A Tobie życzę powodzenia! :*

    www.kosmetyczne-sekrety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobna akcja pojawiała się na wielu blogach, odkąd tylko sięgam pamięcią. Musiałam do niej dojrzeć i tyle. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze zapuszczasz? :) Drożdże wspominam nieciekawie przy ostatnim podejściu, zresztą na razie łykam Priorin. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nuneczkatestuje.blogspot.com21 marca 2015 20:26

    Też intenywnie zapuszczałam, ale musiałam ściać kilka cm, żeby wyrównać włosy do długości grzywki :D Teraz znów mam zamiar zapuszczać i przynajmniej będą rosły równo :D

    OdpowiedzUsuń
  17. As jesteś zobligowana do wzięcia udziału, jak już przyznałaś się do potrzeby nowych cm to nie ma przebacz! :D:D:D :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Też niedawno wyrównałam, podcięłam z 10 cm i są teraz taaaaaaaaaakie krótkie, że aż zaczęłam tęsknie zerkać na dopinki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja się przyłączam, ale od 29sierpnia, bo tego dnia podcinam i kończę u mnie akcję wakacyjnego zapuszczania:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tez nie ogarniam ;) Wydawalo mi sie, ze komentarz dalam i chyba tylko mi sie wydawalo ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję, że się przyzwyczaicie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Justyna Wiśniewska21 marca 2015 20:26

    Musze luknąć na tę akcję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Akcja zapuszczania także w moje postanowienia idealnie się wpisuje :) Marze i o długości i gęstości, na szczęście wypadanie mam pod kontrolą i mam nadzieję, że tak zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzymam kciuki, żeby zostało. :) Będziemy się razem włochacić! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Amelia Chwila21 marca 2015 20:26

    również dołączyłam się do tej akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja w swoim mniemaniu zapuszczam cały czas tylko tego nie widać :D Nigdy włosów nie mierzyłam, ale ostatnimi czasy na oko widzę, że trochę podrosły :D No właśnie tylko to wypadanie...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...