piątek, 25 lipca 2014

Nowy dział na Włosowelove – pomóż go tworzyć!


Zacznę od tego, że niezmiernie się cieszę, że do mnie piszecie. Bardzo schlebia mi, że uznałyście, że jestem osobą, która potrafi Wam w jakiś sposób pomóc – czy to ocenić pielęgnację, czy coś doradzić. Jeszcze bardziej się cieszę, kiedy po kilku tygodniach albo miesiącach od pierwszego maila przysyłacie mi zdjęcia nowych, lepszych włosów. Potraficie wtedy same już określić, co Wam pomaga, a co nie, informujecie mnie też, które rady Wam pomogły bardziej, które mniej i wszyscy zainteresowani są zadowoleni. 

Listy od Was są często efektem sporej pracy z Waszej strony. Opisujecie wygląd czupryny i Waszą pielęgnację nawet na przestrzeni lat, dołączacie zdjęcia. Staram się odpisywać równie obszernie.

I mam do Was prośbę: skoro już tak się napracowałyśmy wszystkie (i wszyscy też) przy tej okazji, dobrze będzie, jeśli i inni na tym skorzystają. Dlatego mam do Was prośbę: piszcie do mnie śmiało! I jeśli macie trochę dobrego duszka w sobie, w treści maila dopiszcie: „wyrażam zgodę na publikację mojego listu i zdjęć na blogu Włosowelove”. Poza ewentualnym poprawieniem błędów interpunkcyjnych i ortograficznych nie będę ingerować w treść Waszej wiadomości.

Nie ukrywam, że na maile zawierające taką klauzulę będę odpowiadać najszybciej, zarówno w formie maila natychmiast (albo tak blisko natychmiast jak będę mogła), jak i starannie opracowanego posta (może mi to zająć kilka dni).

Dlaczego tak? Jak może pamiętacie, szukam właśnie pracy i jest bardzo możliwe, że odpisywanie na wszystkie wiadomości tak często jak do tej pory będzie dla mnie niewykonalne. Jednocześnie sądzę, że wiele początkujących włosomaniaczek na takim cyklu skorzysta, a i kilka starych wyjadaczek będzie mogło Wam, Dziewczyny i Chłopaki, doradzić.

Załączenie zdjęć nie jest warunkiem koniecznym do uzyskania wyczerpującej odpowiedzi, choć nie ukrywam, że bardzo ułatwia mi zadanie na przykład oceny stanu włosów. Podobnie niezałączenie takiej klauzuli nie oznacza, że wysłany do mnie mail pozostanie bez odpowiedzi. Jednak priorytetem będą właśnie wiadomości tworzące nowy dział.

Przygotowałam banerek zanim przemyślałam dobrze sprawę, w związku z czym dział nazywać się będzie nieładnie i bez polotu „Kącik porad”. Posty w ramach tego działu będą siłą rzeczy ukazywać się nieregularnie. Wszystkie razem zbiorę w jednym miejscu, zakładce „Wasze listy”, która już teraz pojawiła się na blogu. Na razie pusta. Pomożecie mi ją wypełnić? :)

Za pomysł na zrealizowanie cyklu serdecznie dziękuję Kasi Si., która jest dobrym duszkiem blogosfery w ogólności, a tego bloga szczególnie. ;)

37 komentarzy:

  1. Podoba mi sie ten pomysl :)" Wlosowelove uczy, Wlosowelove radzi, Wlosowelove nigdy Cie nie ...zostawi bez odpowiedzi :)
    Faktycznie , ja bardzo duzo "wynioslam" nie tylko z czytania blogow ale i komentarzy, przegladania roznych wlosowych historii, forow. Dlatego tez, jesli mam jakies pytanie to staram sie je zadac w komentarzu- bo odpowiedz moze sie przydac nie tylko mi osobiscie, ale i komus innemu, nawet za jakis czas...

    Zrozumiale tez, ze jak juz zaczniesz pracowac to na prowadzenie bloga bedziesz miala mniej czasu - wiec zamiast go dodatkowo rozdrabniac na odpowiadanie na maile - upieczesz dwie pieczenie przy jednym ogniu :) a Wlosomaniaczki lubia sie chwalic swoimi wlosami wiec mam nadzieje ze chetnych ze zdjeciami nie zabraknie :) Sama na pewno sie zglosze, musze tylko zdybac kogos do fotografowania :)

    A podziekowaniem sie wzruszylam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo czekam na Twoją historię - i Twój gruby warkocz <3

      Usuń
    2. Ale ja mowilam, moj gruby warkocz to tak tylko na zdjeciu wyszedl, normalnie to zwykly cieniasek ;)

      Usuń
    3. Dobra dobra, kochana, na tym zdjęciu z efektami po Heenarze też widać objętość. :) Chyba tak się przyzwyczaiłaś do braku objętości, że jej nie widzisz, nawet kiedy już jest :*

      Usuń
    4. Kochana, pamietam ze sama tez dawalas takie zdjecia, ze ci wszyscy mowili ze masz grube i geste wlosy i nikt nie chcial wierzyc ze sa cienkie. a na codzien niestety jest tak, szalu nie robi.
      http://i57.tinypic.com/95u0xx.jpg

      A wlasnie, doradzcie mi dziewczyny co dalej? Mozesz to potraktowac jako prosba o porade do nowego dzialu, nie mam koncepcji czy cieniowac czy dazyc do zejscia z cieniowania?

      Wlosy po ciazach z idealnie prostych zaczely mi lekko falowac, to zdjecie z okresu jeszcze przed wlosomaniactewm (naturalny kolor!)- o zasadach CG to wtedy w zyciu nie sluszalam, podobnie jak o olejowaniu. Wlosy byly myte silikonowymi myjadlami i oblepione silikonowymi odzywkami, lekko pougniatane ale bez stylizatorow.
      http://i60.tinypic.com/259vl3m.jpg
      jak widac, jakis tam potencjal do skretu maja, chociaz z dlugoscia coraz bardziej sie rozprostowuja...

      Jeszcze jedno zdjecie, najdluzsze wlosy jakie mi sie udalo dotychczas wyhodowac, na swoj slub (rok 2007, zaraz potem obcielam, wtedy jeszcze tendencji do skretu nie wykazywaly)- wlosy mialam dosc mocno, ale fajnie wycieniowane, mialam wtedy genialnego fryzjera (gdybym teraz miala do niego dostep to zapewne na slepo bym poszla i kazala robic zeby bylo ladnie a nie zawracala Wam glowe swoim niezdecydowaniem)

      http://i60.tinypic.com/29p95i1.jpg

      Ogolnie podobaja mi sie wlosy falowane ale nie cierpie paciac po nich zelami czy innymi piankami, moze byc ewentualnie glutek ale on mi skretu nie utrzymuje (tzn na mokro ladnie sie skrecaja ale jak wyschna zostaja minimalne fale), jak nie ogniatam i rozczesze dzikiem to sa proste jak na zdjeciu 1.
      Doradzcie co zrobic, probowac ze skretem? Jesli tak to jak obciac, dalej cieniowac? Warstwowo? ( o metodach walki o skret juz sporo czytalam, ale jak mowie nie znosze klejacego badziewia na wlosach) . Czy moze machnac na prosto ?

      Usuń
    5. Aha jeszcze dodam ze o ile bez silikonow w szamponach i odzywkach BS moge sie z powodzeniem obyc, tak kropla na koncowke jest moim absolutnym musem i nie da rady zamienic jej na czysty olej. Wlosy myje codziennie (tlusty skalp), a na calosci sa w dosc dobrej kondycji (konce nie rozdwajaja sie)

      Usuń
    6. Kasiu, jakbym o sobie czytała... chociaż częściej myślę, że mam proste chyba. ;) Na razie niewiele Ci poradzę, bo sama rozkminiam. Daj mi kilka tygodni, to będę miała więcej doświadczeń w tej kwestii. Na razie zwykle je rozczesuję dzikiem, zbieram w kitkę i tyle.

      Jakby co spróbuj mgiełek Gliss Kur, one zawierają trochę keratyny i przez to pomagają zdefiniować skręt po koczku ślimaku.

      Usuń
    7. No wlasnie widzisz, jakbym myla co dwa dni do bym na noc wiazala w slimaka albo warkocza i na drugi dzien miala fale. Ale myje je codziennie rano, ostatnio dziewczyny sie ze mnie smieja bo przestalam czesac na mokro wiec do pracy przychodze z miotla i dopiero jak wyschna to rozczesuje ( a propos, uslyszalam ze wlosy na mokro sie lepiej rozczesuje bo na sucho to nie da rady...)

      No nic, poczekam na twoje aktualizacje po podcieciu i poziom satysfakcji z "miecia" wlosow scietych na prosto i zobaczymy,
      Obiecalam sobie ze na urodziny (koniec sierpnia) pojde sobie do fryzjera i zrobie COS , nadal nie wiem co (dlatego rozwazam podciecie na prosto albo dalsze cieniowanie wiec tylko konce). Daze do dlugosci do linii stanika mniej wiecej i ma ladnie wygladac w efekcie koncowym :)

      Usuń
    8. Moja rada brzmi tak: jak dobry fryzjer - to cieniuj. Jak taki sobie, to lepiej na prosto. :)

      U mnie nieumiejętne cieniowanie skończyło się tragicznie, a u Magdy umiejętne budzi zachwyt jeszcze kilka tygodni po cięciu.

      http://kociamberwpodrozy.blogspot.com/2014/06/rowne-czy-pocieniowane-czyli-wybraam.html

      http://kociamberwpodrozy.blogspot.com/2014/07/weekendowe-wosy-bez-ustawki.html

      Usuń
    9. Czyli jednak, pomojajac moj pancerny skalp- na dlugosci wlosow moze i jestesmy spokrewnione ;) Tak jak pisalam, myslalam ze rozni nas ta tendencja do falowania ale jak piszesz ze Ci tez wylazi to kto wie...

      Usuń
    10. Ja wiem jak sie skonczylo Twoje cieniowanie :( Koszmarek :( A problem wlasnie w tym ze nie mam zaufanego fryzjera

      Usuń
    11. Faktycznie wlosy Magdy swietnie wygladaja, piekna fryzura chociaz... fryzjer obiecuje ze odpowiednie cieniowanie wydobedzie tendencje do krecenia a na zdjeciu wyprostowane na fale :) Bez ustawki faktycznie, ladnie faluja- ale moje same z siebie do tego nie dojda na bank :(

      Usuń
    12. Myślę, ze włosy są rozprostowane po to, żeby dopracować fryzurę na sucho. Magda ma delikatne fale, nie loki. ;)

      Usuń
    13. Powiem tak, gdybym miala gwarancje takiego efektu to bym bez zastanowienia cieniowala. Ale boje sie wlasnie ze ktos mi skopie cieniowanie jak to Twoje :( No i wlosy Magdy wygladaja na bardzo geste i grube

      Usuń
    14. Magda mówi, że są takie jak moje ;)

      Usuń
    15. No i masz, czyzby kolejne wlosy ktore na zdjeciach udaja zapierajaca dech objetosc? Kolejny dowod ze zdjecia klamia?

      Usuń
  2. Smialo polecam i zachecam dziewczyny do pisania! Jeszcze nigdy nie zostalam bez odpowiedzi :) przemily kontakt, madre porady i sam fakt rozmowy z tak sympatyczna osoba. Bardzo Cie lubie WlosoweLove!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak coś będzie mnie intrygowało i sama nie znajdę rozwiązania, to na pewno w Twojej skrzynce pojawi się ode mnie mail :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny pomysł ;) bo może właśnie ktoś znajdzie rozwiązanie swoich problemów w takim poście z historią problemu innej osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł! :) mogłabyś doradzić mi w pewnej sprawie? mam masło do ciała z dość bogatym składem, ale poza tymi dobroczynnymi składnikami znajduje się również wiele kompozycji zapachowych? Czy one nie wysuszą włosów? Moim zdaniem są one na bazie alkoholu (chociaż nie znam się na tym) i boje się, że zamiast polepszyć to pogorszę stan swoich włosów :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompozycje zapachowe często są bazowane na alkoholach lotnych, jak benzylowy. Nie powinien zaszkodzić, zwłaszcza ze zapachu w gotowym kosmetyku nawet jeśli jest dużo - to procentowo i tak śladowo. ;) Najlepiej nałóż na włosy i zobacz. ;) zaczęłabym od 20 minut, a jeśli włosy nie zareaguję suszą/puchem, to ten czas można wydłużyć.

      Usuń
  6. ale moich tajemnych listów nie publikuj :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie opublikuję nic, co nie będzie zawierało pisemnej zgody na takie opublikowanie. :)

      Usuń
  7. Swietny pomysl, przy okazji i inne osoby na tym skorzystaja :)! Masz ogromna wiedze Kochana, a to sie ceni, lada moment i zakladka sie zapelni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będzie postępować falami. ;)

      Usuń
  8. jestem bardzo NA TAK :) powiem Ci, że masz bardzo dobrą rękę w dobieraniu mi kosmetyków - odlewki od Ciebie jak na razie bardzo dobrze się sprawdzają :) stąd też śmiem twierdzić, że taki kącik porad to niemal Twój żywioł, tym bardziej, że widzę po komentarzach, iż białogłowy walą do Ciebie mailowymi drzwiami i oknami, zresztą nie dziwię się, albowiem Włosowelove to fajny i przydatny blog jest! :D

    buziaki Kochana :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo Ci dziękuję za tyle dobrych słów! :*

      Usuń
  9. Super pomysł, na pewno co jakiś czas będę zaglądać do tej zakładki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Proponuje, zebys opisala to, jak suszylam Ci glowe z nadzieja na odbarwienie czerni z indygo i jak usilnie mi tlumaczylas :D w koncu to zrozumialam, kiedy juz mam kilka centymetrow czerwonych odrostow wiecej :) dobrze, ze fajnie wyglada.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...