środa, 16 lipca 2014

Dzisiaj to, co Tygryski lubią najbardziej: rozdanie.

Wybrałam zestaw startowy dla początkującej włosomaniaczki. Jest tu średnio mocne myjadło (nazywa się mydło, ale nie czepiajmy się takich szczegółów, świetnie nada się do oczyszczenia skóry głowy), odżywka i wcierka dla skóry głowy, odżywka chroniąca kolor włosów – w sam raz na lato; i całe mnóstwo olejowego serum, które i zabezpieczy Wasze końcówki na co dzień, i spisze się świetnie również na długości na plaży.

Oczywiście, jeśli stare wyjadaczki poczuły się zainteresowane, również serdecznie zapraszam. :) Myślę, że szczególnie warte uwagi jest mydełko Alterry, wycofane już ze sprzedaży.

Wszystkie kosmetyki są moją własnością i wysupłałam pieniążki na nie z mojej prywatnej sakiewki. Więc wiecie, będzie mi miło, jeśli nie sprzedacie ich po wygranej, bardziej lub mniej oficjalnymi kanałami.

Aby wziąć udział w rozdaniu, należy obserwować Włosowelove w dowolny sposób: Google Friends Connect (lepiej znane jako bloggerowy gadżet Obserwatorzy), Bloglovin, Google+ albo Facebook i odpowiedzieć na jedno proste pytanie:

O czym chciałabyś/chciałbyś przeczytać na Włosowelove?

Tak tak, zakładam megalomańsko, że chcecie mnie czytać. :) Dobre duszyczki, które zabłądziły tutaj skuszone rozdaniem witam bardzo serdecznie, jednocześnie zachęcając do skorzystania z wyszukiwarki, która znajduje się w pasku bocznym po prawej stronie i z powodzeniem może być wykorzystana do nieproponowania mi tematu, na który już się produkowałam w pocie czoła.

Co można wygrać?

Farmona, Radical, odżywka wzmacniająco-regenerująca do włosów zniszczonych i wypadających.
Alterra, mydło do rąk Limonka i Aloes.
Garnier Fructis, Color Resist, Odżywka do włosów farbowanych i z pasemkami.
Bańka Agafii, maska do włosów „Siedmiu Sił”.
Syoss, Eliksir Piękności z Olejkiem Absolutnym (tak się nazywa, jak Mamę kocham).



Zapraszam do udziału w zabawie!

Regulamin:

  1. Niniejsze rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
  2. Fundatorem nagród jest organizatorka, właścicielka bloga wlosowelove.blogspot.com.
  3. Wszystkie kosmetyki są nowe, nieotwierane, z długim terminem przydatności do użycia.
  4. Aby wziąć udział w losowaniu, należy obserwować blog Włosowelove w dowolny sposób, podać w formularzu swój adres email oraz udzielić odpowiedzi na pytanie konkursowe.
  5. Można się zgłaszać do 5 sierpnia 2014 roku i zgłoszenia po terminie nie będą brane pod uwagę.
  6. Będzie mi bardzo miło, jeśli w jakiś sposób udostępnicie informację o konkursie, ale nie jes to wymagane.
  7. Nagrodę wysyłam wszędzie tam, gdzie dociera poczta, nie ograniczając się do Polski.
  8. Wyniki pojawią się na blogu najpóźniej po 5 dniach od zamknięcia rozdania. Proszę zwycięzcę o podanie adresu do wysyłki w ciągu 3 dni – w przeciwnym razie będę zmuszona wybierać ponownie.

33 komentarze:

  1. hm.. ale ja o wszystkim lubię u Ciebie czytać...
    musze przemyśleć sprawę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. :* Mimo to poproszę o jedną propozycję choćby błahego tematu - z jednej strony blog będzie wtedy bardziej Wasz, z drugiej - gotowe pomysły będą jak znalazł na dzień bez weny ;)

      Usuń
    2. wysłałam, ale to w sumie tylko taki zalążek...

      Usuń
  2. To Ty miewasz dni bez weny???a jesli chodzi o post na zyczenie to bardzo prosze o zbadanie tematu ktory mnie ostatnio zastanowil, mianowicie "szkodliwa nadgorliwosc"- tak jak pisalas mi o mozliwosci przedobrzenia ze zwyklym skrzypem. Czesto zastanawiam sie czy np jednoczesnie picie drozdzy, siemienia, podjadanie dyni i slonecznika, picie pokrzywy nie zrobi wiecej krzywdy niz pozytku? tak samo z pielegnacja, czy mozna "przedobrzyc", jak sensownie zbudowac swoja piramide pielegnacji (taa wiem ze obserwujac potrzeby swoich wlosow hehe niby proste alejednoczesnie przy natloku informacji, masie kosmetykow do przetestowania robi sie z tego miszmasz mieszajacy w glowie poczatkujacym wlosomaniaczkom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i pomysl moze troche zgapiony bo gdzies u kogos juz cos takiego widzialam- analiza pielegnacji czytelniczek typu typ wlosa/skora glowy, problemy , analiza posiadanych kosmetykow i propozycje pod ten typ wlosow, wiadomo ze wszystkich kosmetykow osobiscie nie znasz ;) ale sa tez rzesze czytelniczek ktore moga cos podpowiedziec, bo a nuz trafi sie wlosowa siostra :)

      Usuń
    2. Oj, Kasiu, Ty kopalnio pomysłów, Ty. :D Jestem bardzo ciekawa, czy byłby popyt na taki blogowy kącik porad? BHC ma taki cykl "włosy pod lupą", jest już tez kącik porad Mysi...

      Ale coś w tym jest: pomogę, ale nie w mailu, tylko publicznie, żeby i inni mogli skorzystać. Zastanowię się nad wprowadzeniem takiej zasady.

      Co do umiaru - to jednocześnie oczywiste, jak i trudne zagadnienie, nie ma jednej ogólnej pielęgnacji, która służyć będzie wszystkim, tak jak nie ma takiej diety. :) To co u mnie jest umiarem, u kogoś innego może być zbyt kompleksowe i odwrotnie. :) A że ziołami i lekami można sobie krzywdę zrobić - kto ma, ten wie. A kto nie wie, to i wpisy na bogu mu nie pomogą. ;) Umiar jest we wszystkim wskazany.

      Usuń
    3. Porady Mysi uwielbiam, ale u niej chyba 90 proc to koloryzacja, poza tym ostatnio rzadko na blogu pojawiaja sie nowe wpisy- ostatni chyba z 1,5 mca temu
      U BHC wpisy owszem sa, dlatego pisalam ze to pomysl troche zgapiony- ale osobiscie tego typu wpisy bardzo lubie, podobnie jak wszelkieasci metorfozy i wlosowe historie :)

      O a moze kacik pomocy SOS, mam tu pierwszy przypadek- przesusz pohennowy/ poziolowy. Dzis do porcji henny dodalam troche amli, makapaki czy innego chyba dokladnie kalpi i tego dzikiego imbiru ( wszystko kupione baardzo okazyjnie w sklepie aritacosmetics- serdecznie polecam, henna khadi duza za 23 zl, te wszystkie odzywki i szampony w proszku po piatce, jak tu nie skorzystac???) . W kazdym razie po zmyciu henny oprocz pieknego koloru powalila mnie susza jak na saharze, nie wiem czy to nadmiar ziol czy to ze zapomnialam dodac gliceryny do henny ( dodalam ha, kilka kropli vit c i odzywke isany niebieska), w zyciu po hennie nie mialam takiego siana. Az boli jak pomysle ze trzeba bedzie ten snopek rozczesac

      Czym sobie pomoc w walce z przesuszem? Poki co chlapnelam kilka kropel gliceryny do dzbanuszka z woda jako plukanke ale chyba nic nie dalo

      Zy te ziola w proszku ( pisalas zdaje sie o neem i jeszcze czyms') nie powoduja u Ciebie przesuszu?

      Usuń
    4. Dobra, alarm sos odwolany, po nocy wlosy jakos doszly do siebie, wyszczotkowane dzikiem znow sa mieciutkie i nawilzone :) Niech zyje plukanka z gliceryna!!!!
      ale pytanie o przesusz po ziolowych kompresach aktualne, jak czesto je stosowac zeby sobie krzywdy nie zrobic?

      Usuń
    5. Przepraszam, Kochana, nie zauważyłam wcześniej tych komentarzy. U mnie Amla właśnie takim przesuszem owocuje. Doraźnie nakładam na nie dużo silikonowego serum i związuję, a po następnym olejowaniu i seansie z maską wszystko wraca do normy.

      Dziękuję za linka, będę zaglądać jak mi się zapasy ziółkowe pokończą!

      U mnie optymalny czas stosowania kompresów to raz w tygodniu.

      Usuń
  3. Wysłane dziękuję za możliwość ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja udziału nie wezmę (bo nabytków mam że och i ach :* ), ale swoje trzy grosze dorzucę w komentarzu. Stwierdzam, że najbardziej u Ciebie lubię wszelkie samoróbki :) to, co sama zmontuję bardziej mi się kojarzy z prawdziwym słowem naturalne niż to, co kupię w sklepie. Nieważne, że będzie miało dwa miechy ważności a nie 469824. Przynajmniej można zrobić coś samemu. I to chyba sprawia najwięcej radochy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę najbardziej lubisz posty DIY? Suuuuper, dobrze wiedzieć. :) Wydawało mi się, że prawie nikt ich nie lubi. :)

      Usuń
    2. najbardziej! :)
      Internety czasem wydają mi się morzem recenzji, chociaż ostatnio chyba morzem suplementu (boję się, że jeden ostatnio często spotykany na blogach siedzi gdzieś w lodówce :D). Fajnie czasem poczytać o samoróbkach :)

      Usuń
    3. ja tez lubie posty DIY, jak mowie radosc i satysfakcja jak sie cos fajnego stworzy jest ogromna i trzeba sie nia dzielic :)

      Usuń
  5. Powodzenia, uczestniczki!
    Ciekawa jestem propozycji tematów. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Już pojawiło się kilka ciekawych pomysłów. :)

      Usuń
  6. Nie będę odbierała szansy początkującym, ale życzę powodzenia, bo zestaw REWELACJA! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podoba. :)

      Usuń
  7. Pomyslowe rozdanie i przemyslany zestaw :) Podobnie, jak Marta, nie chce odbierac szansy nowym Wlosomaniaczkom ;) U Ciebie lubie zawsze wszystko czytac, szczegolnie jednak Twoje wyczyny frryzjerskie i urzadzenia z tym zwiazane mnie interesuja - moze wiecej porad i trikow na temat samodzielnego strzyzenia (kiedys musze sie odwazyc ;D)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Z tym samodzielnym strzyżeniem to może być różnie - nie chciałabym, żeby ktoś sobie zrobił krzywdę i miał pretensje, a co do poprzedniej pracy - obowiązuje mnie tajemnica służbowa. :) Ach, mam nadzieję, że uda mi się wrócić do zawodu.

      Usuń
  8. Kurde! wysłałam zanim udostępniłam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi, udostępnienie nie jest obowiązkowe.

      Usuń
  9. kurde kurde, bo jak zwykle nie podałam adresu do udostępnienia xD
    Jak trafisz na moje zgłoszenie - Edyta H. - banner jest pod adresem http://allthesnuff.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłoszenie wysłane :) czekam z niecierpliwością na rozstrzygnięcie! Powodzenia dziewczyny :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Wysłane - przez lenistwo nad jeziorem prawie bym zapomniała o zgłoszeniu się ;) Trzymam kciukasy! ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...