poniedziałek, 2 czerwca 2014

Konkurs z mydłami do włosów i ciała z Łaźni Agafii – wyniki.

Jestem na Was zła. Utrudniłyście mi życie, bez dwóch zdań. Bo postarałyście się bardzo, i połowa z Was napisała mi odpowiedź na pytanie konkursowe tak, że aż mi w pięty poszło: osobiście, twórczo, zabawnie, marzycielsko, nawet poetycko, co kto woli. A wybrać mogłam tylko jedną osobę.

Więc rozgniewałam się na siebie – że nie zrobiłam konkursu na lajki, albo klikanego fejsbukowo, który rozstrzygnęłoby losowanie i nie musiałabym wybierać. Ale słowo się rzekło, moje wspaniałe czytelniczki postarały się, naprodukowały, napisały, i wskazać tylko jedną, jedyną trzeba.

Dla tych z Was, które pisały – że wychowały się w bezpośrednim sąsiedztwie lasu i kojarzy się im z dzieciństwem – piąteczka od Ftd, córy leśniczego! :) Nie przedłużając już (żebyście i Wy na mnie nie były złe), uroczyście ogłaszam, że wybrane przez siebie mydełko wygrywa:

Eternity.

Bardzo dziękuję Wam wszystkim za udział i za podzielenie się w historiach kawałkiem siebie. Dziękuję też sponsorowi nagrody, sklepowi Kosmetyki prosto z natury. Zwyciężczyni gratuluję i proszę o maila z  potwierdzeniem adresu do wysyłki.

20 komentarzy:

  1. Gratuluję mojej włosowej kuzynce, niech mydełka świetnie się spisują ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak super! Gratuluję Eter :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosowe marzenia się spełniają! <3 dziękuję, dziękuję, dziękuję :* niech cedr będzie ze mną! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też gratuluję :-) ostatnio też sobie sprawiłam to mydełko ;-) i nie wiem jak mogłam wcześniej go nie mieć! Jest baaaardzo fajne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wierze, ze latwo nie bylo :) Mnie wena tworcza nie naszla, wiec sobie darowalam ;) Gratulacje dla Eter :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję :) Mydło miodowe już mam u siebie w domu :D Spisuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona! :)

      Usuń
  7. gratuluje :) tez mam cedrowe (skuszona recenzja Dorotki), miodowego niestety w moim sklepie nie mieli ale mysle ze je kiedys dorwe :)
    Kasia S.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam do Ciebie kolejne pytanie- moze temat na post.
    Jestem w poczatkowej fazie wlosomaniactwa- zaczelam intensywna pielegnacje na poczatku marca. Gdzies ostatnio czytalam na jakims blogu o 7 etapach wlosomaniactwa :)-jestem gdzies na poczatku czyli na etapie wyprobowywania absolutnie wszystkiego ;). I tak mi z tylku glowy glos rozsadku podszeptuje czy aby z lekka nie przesadzam z pielegnacja i odzywianiem ;). Wcieram Jantar i olej Khadi przed kazdym myciem czyli w praktyce codziennie (oba jednoczesnie), czasem kozieradke, myje i odzywiam odzywkami, maskami i tym co w rece wpadnie- pod tym wzgledem to chyba norma, duzo dziewczyn tak robi.
    Jednoczesnie pije drozdze, skrzyp, pokrzywe, siemie, tablety solgar i olej wiesiolkowy, podjadam dynie i slonecznik ---chodzi mi o to czy nie narobie sobie wiecej krzywdy niz korzysci zbyt bogata pielegnacja i odzywieniem od wewnatrz? Ponoc wlosy sie do dobrego szybko przezwyczajaja, teraz jest super, wlosy sie wygladzily, mnostwo baby hair, wzrost ruszyl z kopyta- chcialabym ten efekt utrzymac jak najdluzej.
    Pomozesz mi z tego ulozyc jakis sensowny plan pielegnacji i suplementacji?
    pozdrawiam,
    Kasia S.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...