wtorek, 18 lutego 2014

O szczęściu, pechu, motywacji i naturalnej gąbce.

Hej, Dziewczyny! :)

Wybaczcie ciszę tutaj i u Was: katastrofy remontowo-meblowe trwają w najlepsze; wczoraj bardzo chciałam wsiąść w samochód i pojechać trzasnąć w paszczę pewnego idiotę, który odpowiedzialny jest za umeblowanie naszej kuchni, a raczej jego brak... Przejechałabym się po nic, bo nie było go akurat w swojej czeluści partactwa i lekceważenia, to jest w siedzibie firmy. Ten akapit właśnie jest o tytułowym pechu – tyle firm meblarskich, a trafiliśmy na taką... To i pozostałe roboty wykończeniowe sprawiły, że blog zszedł na jakiś czas na dalszy plan. Moje nerwy muszą nieco dojść do siebie, no i coś trzeba z tą nieszczęsną kuchnią zrobić...

Ale za to przyznam Wam się, że bardzo długo już marzyłam o naturalnej, morskiej gąbce. Podjęłam po drodze średnio satysfakcjonujący romans z luffą, zbierałam się z zakupem gąbki i zbierałam, aż udało mi się wygrać konkurs na blogu One more dress. :) Fundatorem nagród jest firma Flax, dystrybutor marek Mythos, Drops i LifoPlus. Nagrodę mogłam wybrać sama z asortymentu sklepu (klik), a że sporo produktów było akurat w promocji, miałam niemały problem na co wydać mój wygrany bon. Poza gąbką, oczywiście.

Oprócz wybranych przeze mnie mydełka, gąbki i odżywki, otrzymałam również zestaw miniaturek (uwielbiam takie podejście!). Bardzo dziękuję Monice i firmie Flax za wyróżnienie. :)

***

Wiecie, że powstała autorska koszulka włosomaniaczek? Zaprojektowała ją Paulina z bloga Blondregeneracja, a samą koszulkę możecie podziwiać tutaj. Wraz z 49 innymi dziewczynami zgłosiłam się do akcji motywującej na blogu Pauliny, dzięki czemu powstał przepiękny album, który można by nazwać 50 powodami, dla których warto dbać o włosy. :)

Do środy, 19 lutego, możecie zagłosować na najbardziej inspirującą, Waszym zdaniem, przemianę. Do jednej spośród głosujących osób w drodze losowania trafi właśnie koszulka włosomaniaczki. Sama już zagłosowałam, choć powiem Wam, że bardzo, ale to bardzo trudno było mi wybrać jedną dziewczynę. Wszystkie zdjęcia niezwykle motywują, a sam album obejrzałam już dobre kilkadziesiąt razy. Tutaj możecie zobaczyć filmik z wszystkimi przemianami, a pod nim link do zdjęć w powiększeniu wraz z adresami blogów dziewczyn, które wzięły udział.

Dobrego dnia, Kochane! :)

42 komentarze:

  1. Gratuluję Ci wygranej :-) czekam na recenzję, ciekawią mnie kosmetyki tej firmy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :) Szampon trochę się odkręcił podczas transportu, co sprawiło, że już jutro go przetestuję razem z mini odżywką. ;) 50 ml to dla mnie całe mnóstwo szamponu. ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kurczę, może jestem jakaś nienormalna, ale naprawdę bardzo zwracam uwagę na gratisy do zamówienia. Kurczę, są sklepy, gdzie dostanie się gratis za zakupy mniejsze niż 20 złotych, a zdarzało mi się też kupować kosmetyki za 200 złotych (zamówienie zbiorcze) i nie dostać nic. I o wiele chętniej wracam do tych z gratisami, a już w ogóle z gratisami dobranymi do moich potrzeb. :)

      Usuń
  3. Gratuluję wygranej, jestem ciekawa jak sprawdza się naturalna gąbka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Również słyszałam o akcji włosomaniaczki i jestem ciekawa filmiku, na pewno dzisiaj go oglądnę.
    Również jak koleżanka wyżej najbardziej ciekawi mnie naturalna gąbka, sama chciałabym kiedyś taką kupić, ale zastanawiam się jak działa i czy warto. Tak więc czekam na recenzję:)

    Dodałam na swojego bloga post o moich tragicznych włosach, mam nadzieję, że mi coś doradzisz, ponieważ włosy to temat, na który wiesz na pewno o wiele więcej niż ja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkty Mythos mnie ciekawią:) Bardzo;)

    Również biorę udział w Akcji-Motywacji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zostawiłam sobie te miniaturki na wyjazd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tyle miniaturek, że wyjazdów mi nie starczy. ;) A i jak coś było otwarte, wolę zużyć od razu, zamiast potem wyrzucać bo się przeterminowało.

      Usuń
  7. Te miniaturki są świetnie.
    Ogólnie podoba mi się bardzo szata graficzna opakowań tej firmy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Napiszesz coś więcej o tej gąbce? Zainteresowała mnie :) dlaczego zależało Ci na naturalnej? Jaka jest różnica?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam jej jeszcze, ani teraz, ani wcześniej. Nie wiem, na ile informacje, które wyczytałam kiedyś, są prawdziwe, a na ile bełkotem sprzedających podobne produkty przez MLM. ;) Ale zachęciło mnie to, że jakoby ma właściwości antybakteryjne, dzięki czemu jedna ma wystarczać na długi czas, nie zmieniając swoich właściwości. Podobno niesamowicie zwiększa swoją objętość, kiedy jest w wodzie, pięknie się pieni i skutecznie choć delikatnie usuwa martwy naskórek. Teraz te gabki są w promocji z 35 przecenione na 17 zł.

      Usuń
    2. To ciekawe co piszesz o naturalnej gąbce. Również jeszcze nigdy jej nie miałam, bo stwierdziłam, że mogę się obyć bez takiego luksusu, jednak za 17 zł można go sobie zafundować :)

      Usuń
  9. trzymam kciuki za jak najszybsze załatwienie sprawy z meblami! gratuluję również wygranej. Gąbka wygląda niesamowicie przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, bardzo Ci dziękuję. Z meblami stanęło na tym, że są nie takie, jak miały być, ale za to prawie darmowe. Nie jestem zachwycona, ale naprawdę chcę mieć już święty spokój. Mój Mąż teraz walczy z ich ustawianiem, przykręcaniem i uszczelnianiem.

      Gąbeczkę będę musiała opisać po dłuższych testach, bo widzę spore zainteresowanie. :)

      Usuń
  10. Ooo chętnie bym przeczytała o tej gąbce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie chętnie o niej za jakiś czas napiszę :)

      Usuń
  11. Bardzo ciekawe wybrałaś w ramach wygranej u mnie, jeszcze raz gratuluję :) Ja nigdy nie miałam takiej naturalnej gąbeczki, jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi ta z Flax.
    Szkoda, że ''fachowcy'' od mebli tak się opóźniają ze swoją robotą, też bym się pewnie zdenerwowała, ale mam nadzieję, że paczuszka z wygraną poprawił Ci humor :)
    Filmik z przemianami włosowymi już widziałam kiedyś, faktycznie ogromnie ciężko było zagłosować na jedną osobę, bo tyle pięknych przemian w jednym miejscu, że ho ho. Oczywiście z wysłaniem swoich zdjęć się spóźniłam, ale może jeszcze kiedyś będzie okazja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może za jakiś czas bezczelnie skopiuję pomysł Blondregeneracji i zorganizuję podobną akcję, właśnie dla tych co zapomniały wysłać zdjęcie, i dla tych, które dopiero zaczynają świadomą pielęgnację i jeszcze muszą poczekać na efekty. ;)
      Paczuszka bardzo, ale to bardzo mi poprawiła humor! :) Zosi też się spodobała, szczególnie do gustu przypadło jej.. kolorowe wypełnienie kartonika. Zaraz potem zabrała się za rozdzieranie kartonika z mydełkiem (jest wielką fanką mydeł), dobrze, że zdążyłam zrobić zdjęcie.

      Usuń
  12. współczuję remontu... i to jeszcze takiego... kurcze czasem trzeba mieć mocne nerwy, ale mam nadzieję, że ostatecznie wszystko będzie miało dobre zakończenie... Mythos, mnie kusił, dopóki nie dopatrzyłam się w tych zielonych składach chemicznych komponentów...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, w myjadłach jest SLS, w mydłach poprawiacze i barwniki i z tego powodu patrzyłam na markę z dystansem. Teraz będę miała okazję przetestować, bo czasami niezbyt piękny skład potrafi mnie zadziwić (na przykład krem ziai 50+)

      Usuń
  13. Kosmetyki Mythos kuszą mnie od dawna :)
    U mnie też remont :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki, żeby przebiegał sprawniej niż nasz (od listopada). ;)

      Usuń
  14. A właśnie i mnie zainteresowałaś naturalną gąbką :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Teraz to juz wogole mam wyrzuty sumienia, wczesniej nie mialam czasu przeczytac posta o Waszych remontowych przebojach :/ i tym bardziej doceniam Twoja prace nad banerkiem- dziekuje Kochana :* Wspolczuje serdecznie, wyobrazam sobie, jakie to uciazliwe byc na co dzien bez kuchni, zwlaszcza przy malym Dziecku, choc moze bardziej Mezczyznie ;) Mam nadzieje, ze szybko uda sie Wam zalatwic sprawe, bo nerwow pewnie faktycznie sporo zjadlas ;( Tego Wam zycze, jak rowniez szybkiego konca robot wykonczeniowych :)

    Gratuluje wygranej i mam nadzieje, ze bedziesz zadowolona z wyboru :) Gabeczka rowniez mi sie marzy ;) Udanych testow zycze :)

    Ruszyla pelna para akcja "Nakrecmy sie na wiosne", dodalam Cie do listy, zapraszam po szczegoly :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nic mnie nie prosiłaś, sama się wyrwałam, więc nie przejmuj się, bo nie ma czym. Po pierwsze, nie rysowałam go ręcznie, więc to była chwila. ;) Po drugie, była to dla przyjemna odskocznia. :)

      Dzięki remontowi kuchni przekonaliśmy się, jaki fantastyczny bar z domowym jedzeniem mamy tuż za rogiem. Jadłam nawet zupę krem z brokuła, która była zagęszczana mączką ryżową <3 i kelnerzy rzetelnie potrafią powiedzieć co zawiera gluten, a co nie. Przy okazji Zosia się oswaja z jedzeniem w knajpie.

      Dziękuję za dodanie, mam nawet pomysł na pierwsze zakrętaski :)

      Usuń
    2. Tos mi smaka narobila na tzw. "bar mleczny" ;) Tutaj brakuje mi takich wlasnie domowych, polskich potraw, a rzadko jest czas, zeby samemu cos przygotowac ;)

      To juz mnie ciekawi Twoj pomysl, bo wiem, ze bedzie faktycznie pomyslowy ;D

      Usuń
    3. aaa i dziekuje za dodanie banerka :)

      Usuń
  16. zawsze chciałam naturalną gąbkę ale cena mnie odstrasza :(
    koniecznie napisz jak się u cb sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miniaturki są super też zwracam na to uwagę :) ja miałabym chyba jakieś opory w związku z naturalną gąbką, myje się poprostu rękami ;p Bardzo mnie ciekawią produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj też się myję rękami, ale ponieważ skóra bardzo nie lubi SLS, a czasem chce mi się bogatej piany, zdarza mi się posiłkować jakąś gąbką. Naturalne mydła nieszczególnie się pienią. :D

      Usuń
  18. Spokojnie, wszystko się uda! :)
    gratuluję Ci wygranej :) Mythos mnie swego czasu interesował, ale fundusze na te kosmetyki to ja chyba zbiorę za kilka lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie patrząc na składy to nie mam pojęcia, dlaczego są takie drogie.

      Usuń
  19. Oooo ja tez się grzeję na naturalną morską gąbkę! Absolutnie cały asortyment Mythos bym chętnie wypróbowała, super!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały to chyba nie, sporo tam SLS-u ;)

      Usuń
  20. Gratuluję wygranej :)
    Kuszą mnie te kosmetyki od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...