wtorek, 10 września 2013

Magic leverag na moich włosach.

Magic leverag to chiński wytwór, co widać po niepoprawnej nazwie. ;) Ale to bardzo prosty sposób wyczarowania sobie loków bez użycia ciepła i osoby do pomocy. Jak obsługuje się taki zestaw pokazuje przepiękna Pani na filmie.

Wprawdzie miałam osobę do pomocy - Zosi bardzo podobają się kolorowe wężo-makarony i umiejętenie nadziewała je dla mnie na szydło - ale myślę, że można sobie poradzić i bez tego.

Tak wyglądała moja głowa po zawinięciu. Magiczne papiloty trzymałam około 2 godziny na włosach, nie używając żadnych środków do stylizacji. 


Po rozwinięciu aparat zarejestrował taki efekt. :) Ponieważ włosy są pozbawione stylizatora, zaczną się prostować i pod koniec dnia będę miała już tylko delikatne fale. Jeśli użyję pianki, trzymają się idealnie do wieczora. :) Muszę nawijać na suche włosy, bo inaczej nie wyschną i cała zabawa na nic.


A to efekt po byle jakim przeczesaniu palcami :) Papiloty są bardzo łatwe w obsłudze, i jeśli odpowiednio się z nimi obchodzić nie niszczą i nie wyrywają włosów. Niestety, w paczce o wiele mniej jest takich dłuższych, większość jest dość krótka, w efekcie czego nawet tak krótkie włosy jak moje wymagają nakładania na jedno pasmo dwóch papilotów, co przy długich włosach może być uciążliwe.

Swoje magic leverag (podwójną paczkę) kupiłam na allegro za około 20 złotych z wysyłką.

Znacie? Używałyście? :)

Dobrego dnia, kochane! :)

27 komentarzy:

  1. piękne loczki :) ja wciąż obawiam się że wyrwą mi połowę włosów, bo lubią się zaplątywać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały sekret polega na tym, że trzeba je ścisnąć u góry, tak żeby się "otworzyły" i już tak nie ciągną :) Przy tym nakładaniu nie wyrwałam sobie ani jednego włosa.

      Usuń
  2. Ciekawy sposob i nigdy o nim nie słyszałam ale efekt dają piękny!!

    Nominowałam cie do Libster Blog Award :) Zapraszam do zabawy :) Więcej info tu http://totaletonmess.blogspot.com/2013/09/nominacja-do-libster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :) Jak znajdę chwilę, podam dalej ;)

      Niech Ci się blog dalej rozwija :)

      Usuń
  3. Moje włosy są niestety za długie na te wałki: muszę nawijać je albo od połowy długości,albo nakładać dwa wałki na jedno pasmo,a efekty obu zabiegów są marne. Szkoda, bo bardzo podobają mi się takie loki jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedyne cudo, które daje u mnie takie efekty z rzeczy, które dotąd wypróbowałam. Rzeczywiście, nie wyobrażam używania na naprawdę długich włosach.

      Usuń
    2. Ja mam włosy do pasa i kupiłam dłuższe wałki tylko one wtedy wiecej kosztują

      Usuń
    3. A gdzie kupiłaś takie dłuższe? Bo ja nie umiem ich nigdzie znaleźć

      Usuń
  4. Pierwszy raz widze i bardzo mi sie podoba efekt koncowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są. <3 ale chyba jestem zbyt leniwa na takie sposoby :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię to tylko raz na jakiś czas, na poprawę humoru :) Zawinięcie trwa mniej niż 5 minut, zdjęcie mniej niż minutę. Kłopotliwy jest tylko czas spędzony w kolorowych makaronach. Modliłam się, żeby listonosz nie przyszedł ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Z reguły nie chce mi się bawić z moim włosami, a tutaj rach ciach i gotowe ;)

      Usuń
  7. Świetny efekt, pierwszy raz coś takiego widzę! Ja jednak mam trochę dłuższe włosy, więc na razie nie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A cóż to za cudo? Piękny efekt, muszę poszukać na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no to ja bym musiała kupic z 4 paczki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem zazdrosna :D też chcę takie loczusie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam je, ale:
    -Mam do nich za długie włosy :-O
    -Wyglądam po nich jak czarownica.
    Także no. Na razie używam czasami na siostrze, a tak to będę musiała sprzedać. :O

    OdpowiedzUsuń
  12. oo ciekawy wynalazek :) mam wrażenie,że coś podobnego widziałam stacjonarnie w chińczyku, ale nie jestem pewna. Po przeczesaniu Bardzo ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie udało mi się ich znaleźć stacjonarnie, ale jeśli gdzieś mogą być, to właśnie w chińskich sklepach :D

      Usuń
  13. Piękne loki <3 Ja ostatnio zaczynam z nimi eksperymentować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...