piątek, 6 września 2013

Olejowanie zbiorowo :D

Dzisiaj króciutko, bo przecież już wczoraj pisałam całe mnóstwo o olejowaniu ;)

Na blogu Anwen nowa akcja dla Włosomaniaczek. Przyłączyłyście się? Warto chyba, żeby nie tylko włosomaniaczki wzięły udział, ale rozumiem, że dla kogoś bez fiksacji włosowej akcja będzie niezrozumiała. ;)

Wiem, że to śmieszne, żeby taka pchła jak ja zapraszała do Anwen, ale wypada podać linka, no nie? ;) 

Tak więc poczynając od dzisiaj, kiedy pisząc ten post i tak siedzę z olejem na włosach nałożonym wczoraj, będę włosy olejować przed każdym myciem. Nie wiem, jak zniesie to mój skalp, gdyby był problem, to codziennie będę natłuszczać jedynie końcówki.Oleje, które wybrałam, to: na skalp olej z czarnuszki, na długość moja mieszanka: oliwa z oliwek, olej sezamowy i rycynowy.

Przyłączycie się do akcji? Jeżeli tak, nie zapomnijcie o uzupełnieniu ankiety, bo im więcej osób się zgłosi, tym bardziej miarodajne wynik.

Zo jeszcze śpi, więc życzę Wam spokojnego poranka, jaki udało mi się dzisiaj mieć! :)



12 komentarzy:

  1. ja też się przyłączyłam do akcjii,w kupie siła:)
    olejuję palmowym i musztardowym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa musztardowego. Otworzyłam dziś czarnuszkę i pachnie przepięknie! Zobaczymy jeszcze jak się spisze na skórze, bo czasami zapach się zmienia :)

      Usuń
  2. Ja jeszcze sie zastanawiam z tego wzgledu, ze chyba nalezy uzywac tylko jednego oleju lub ewentualnie wiecej, ale na zmiane? Ciezko by mi to przyszlo, z reguly wybieram kilka jednoczesnie, ale jeszcze chwile pomysle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie tymi kilkoma na raz. Jak to wygląda?

      Usuń
    2. Za kazdym razem przed olejowaniem, mieszam kilka olei w miseczcce (proporcje kazdego podobne)i dopiero nakladam na dlugosc. Obecnie moj ulubiony zestaw to: jojoba, lniany, migdalowy, oliwa z oliwek i czasami rycyna :)

      Usuń
    3. Ach, tak to też robię. Podałam wszystkie trzy, które mieszam. Gotowy olej przelałam do jednej butelki, żeby proporcje były zawsze takie same. Cieszę się, że będę wiedziała jak działa na skalp czarnuszka solo, bo inaczej też mnie kusi zmienianie i potem nie wiem co zadziałało.

      Usuń
    4. :)
      Nie wiem czy dobrze zrozumialam z ta wlosowa akcja u Anwen- "W czasie trwania akcji możecie używać tylko jednego oleju lub zamiennie kilku". Poczatkowo wyszlam z zalozenia, ze do olejowania nakladamy tylko JEDEN olej, ewentualnie mozemy go wymieniac na inny, co hamowalo mnie przed wzieciem udzialu w akcji. Teraz jednak wnioskuje to "zamiennie kilku", ze mozna uzywac kilka olei jednoczesnie, co by mi pasowalo i z checia wezme udzial. Jak myslisz, mozna uzywac kilka olei jednoczesnie?

      Usuń
    5. Dla Anwen mniej istotne jest to, jaki nakładasz olej, niż jaką metodę będziesz stosować :) Możesz używać kilku jednocześnie.

      Usuń
  3. Ja raczej się nie zdecyduję na tą akcję, może kolejnym razem, póki co testuję raczej wcierki i brak mi głowy na oleje!:D Fajny blog! Dodaję do obserwowanych!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czarnuszkę wybrałaś z jakiego jej sekretnego działania?
    Ja ją spożywam jedynie wewnętrznie od niedawna...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też dzielnie nakładam olej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...